AirDuctors.net
 
Smaller Default Larger

Żyjemy w świecie, w którym wiedza marketingowa trafiła pod strzechy. Zatrudnienie dobrych specjalistów nie jest problemem nawet dla małych sztabów wyborczych. Rywalizacja musi się przenieść na inny obszar. Cóż pozostaje innego niż walka na przekazywane treści . Kiedyś nazywano to „programem”. Ale to co się w kampaniach mówi już dawno przestało pasować do tej nazwy. Mamy więc „przekaz”.   Mieści się w nim nie tylko to co zamierzamy zrobić ale także, ocena naszego przeciwnika, wyliczenie jego wad, opowieść o tym co jest możliwe a co nie, co jest dobre dla społeczeństwa itp.

Kłopot w tym, że to także bardzo się sprofesjonalizowało. Jeśli się chce, można w gronie specjalistów uzgodnić diagnozę i rekomendacje dotyczące tego co robić. Ten obszar też coraz trudniej nadaje się na pole rywalizacji. Cóż pozostaje?

Otóż, powie pesymista, doczekaliśmy czasów kiedy rywalizacja musi wyjść poza obszar prawdy. Prawda, zwłaszcza jeśli dotyczy ekonomii, jest mało ekscytująca. Rozwiązania najlepsze dla społeczeństwa bywają niekorzystne dla różnych grup. Jeśli bylibyśmy do bólu rzetelni niemal nie byłoby miejsca na różnice poglądów. Wybory zmuszają rywali do wyjścia poza ten zaklęty krąg. Trzeba wkroczyć w obszar nieprawdziwych diagnoz, fałszywych rekomendacji, szkodliwych projektów. To na tym polu rozgrywa się współcześnie największa rywalizacja. Trzeba wymyślić i przypisać przeciwnikowi najgorsze cechy, trzeba wmawiać, że schlebianie interesom różnych grup jest w interesie całego społeczeństwa, trzeba twierdzić, że są pieniądze na rzeczy których nie da się sfinansować, obiecywać, obiecywać, obiecywać.

Kto ma w tej rywalizacji największe szanse? Na pewno nie ten, kto ma skrupuły. Nie ten kto naiwnie szuka optymalnych rozwiązań. Nieocenione usługi oddadzą każdemu sztabowi dwie grupy doradców: cwaniacy i paranoicy. To ludzie, którzy z nieprawdy potrafią utkać najbardziej spójny i przekonywujący a zarazem dużo barwniejszy obraz. Wydaje się, że ci drudzy są nawet w swej roli lepsi, bo na swój sposób, są uczciwi, oni w swe paranoje wierzą i mogą być bardziej przekonywujący.

Jeśli jest tak, jak mówię, to żaden Mazowiecki nigdy nie wygra z Tymińskim, rozdawnictwo ustąpi przed inwestycjami a rządzić nami będą koncepcje zrodzone w chorych lub skorumpowanych głowach.

„Jeśli…” - w tym słowie, nawet dla największego pesymisty, tkwi ziarno optymizmu.

Jeśli co? Co musi się stać, żeby tak nie było? Jedynym podmiotem, który może ten proces zatrzymać jest społeczeństwo. Takie, które do roli arbitra jest przygotowane. Jest wyposażone w kapitał społeczny a więc gotowe do odrzucenia gremialnej nieufności i wrogości wobec innych. Społeczeństwo kompetentne na tyle by odróżnić prawdziwe autorytety od pseudoekspertów oraz zauważyć kiedy propaganda robi nam wodę z mózgu.

To w istocie nie jest propozycja realistyczna na krótką metę. Bunt Kukizopodobnych nie przybliża nas niestety ani o centymetr do celu. To bunt ludzi, którzy tak samo albo jeszcze mniej rozumieją i są tak samo na fałsz nieodporni. Jakkolwiek więc propozycja budowy społeczeństwa obywatelskiego jest mgławicowa, to jest… i jeśli włożyć w nią wysiłek, może zacząć nas posuwać we właściwym kierunku.

pokaż więcej load all

Wydarzenia

  • Dziękujemy! (2)

    i prosimy o jeszcze. Jeśli zdecydujesz się wesprzeć gazetkę Dialogu, to instrukcję masz poniżej.
    Więcej

Najnowsze komentarze

  • Jeser * 13.11.2017 09:23
    Będą zmuszeni po raz kolejny zmienić ten nieprzyjęty jeszcze przez wojewodę statut. Może spojrzą z ...

    Czytaj więcej...

     
  • bonbonella * 10.11.2017 23:38
    Z pana informacji wynika, że trzeba będzie zmienić tak pośpiesznie przegłosowany statut MiG Łomianki?

    Czytaj więcej...

     
  • Ziuta * 06.11.2017 14:41
    Panie macieju nerwy puściły czy w podstawówce siedziałeś pan w ostatniej ławce. A właściwie to takich ...

    Czytaj więcej...

     
  • Wacław * 05.10.2017 11:44
    Koncepcja tej drogi spowoduje całkowite zablokowanie i docelowo zniszczenie wsi Dziekanów Polski ,gdyż ...

    Czytaj więcej...

     
  • Gwidon * 22.06.2017 16:01
    Brawo Dialog. Ronda też nie będzie

    Czytaj więcej...

 

 

Newsletter

Jeśli myślisz podobnie jak my i chcesz być z nami w kontakcie, wpisz swoje dane a będziemy Cię powiadamiać o wszystkim co uważamy za ważne.
Regulamin

Strona korzysta z plików cookies zgodnie z polityką prywatności.

Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookies w Twojej przeglądarce. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Pliki cookies (ciasteczka) to dane informatyczne - pliki tekstowe, przechowywane w urządzeniu użytkownika. Używane są w celu dostosowania wyglądu strony internetowej do preferencji użytkownika oraz optymalizacji korzystania ze stron internetowych. Używane są również w celu tworzenia anonimowych statystyk, które pomagają zrozumieć w jaki sposób użytkownik korzysta ze stron internetowych. Statystyki te umożliwiają polepszanie struktury i zawartości stron www.


  Na naszej stronie stosowane są dwa rodzaje plików cookies - sesyjne oraz stałe. Sesyjne są plikami tymczasowymi, które pozostają w urządzeniu użytkownika, aż do wyłączenia oprogramowania (przeglądarki internetowej). Stałe pliki pozostają w urządzeniu użytkownika przez czas określony w parametrach pliku albo do momentu ich ręcznego usunięcia przez użytkownika.


  Standardowo oprogramowanie służące do przeglądania stron internetowych domyślnie dopuszcza umieszczanie plików cookies w urządzeniu użytkownika. Możesz zablokować w swojej przeglądarce mozliwość zapisu cookies. Jednak wybór tej opcji automatycznie zablokuje Ci możliwość korzystania z szeregu funkcji na naszej stronie. Nie możemy także zagwarantować, że oferowane na naszej stronie usługi będą działać w zaplanowany sposób i zgodnie z ich przeznaczeniem.


  Więcej informacji na temat blokowania plików typu cookies w Twojej przeglądarce znajdziesz w zakładce "pomoc" przeglądarki.