AirDuctors.net

 
Smaller Default Larger
W podwarszawskich Łomiankach od lata rządzi autorytarna władza. Wspiera się na dwu ściśle powiązanych z nią organizacjach: ultraprawicowym stowarzyszeniu zajmującym się zwalczaniem wszystkiego co liberalne, ze szczególnym zamiłowaniem do niszczenia Platformy Obywatelskiej oraz stowarzyszeniu właścicieli gruntów i deweloperów, którzy obok obrony swoich interesów specjalizują się w kampaniach nienawiści wobec społeczności mających inne zdanie.
Znakiem rozpoznawczym tej władzy jest wykorzystywanie do budowania poparcia

lokalnych konfliktów

oraz interesów różnych grup. Deweloperzy potrzebują szerokiej drogi prowadzącej do inwestycji, więc przepycha się ją na siłę, za nic mając opór mieszkańców. Lobby piłkarskie uszczęśliwia się stadionem ligowym, właścicielom gruntów obiecuje odrolnienia i warunki zabudowy. Charakterystyczne jest, że za każdym razem, gdy idzie się na rękę jednej grupie, robi się to w opozycji lub z lekceważeniem innych. Takie rozgrywanie jednych przeciwko drugim, jest dużo łatwiejsze niż próba rozmowy w kategoriach

dobra wspólnego.

Zresztą ta kategoria z biegiem lat przestaje w ogóle funkcjonować, bo nauczono się, że jeśli ktoś się na nią powołuje, to chodzi mu o jakiś partykularny albo pokrętny interes.
Taka koncepcja sprawowania władzy świetnie się sprawdza dopóki po drugiej stronie mamy zatomizowane grupy mieszkańców oraz lokalnych polityków nawykłych do operowania takimi samymi kategoriami.

Ale wszystko ma swój kres.

W tej chwili na terenie gminy otwartych jest około 20 konfliktów, czyli ilość oznaczająca przekroczenie pewnej masy krytycznej. Po stronie opozycji pojawiły się nowe podmioty nie obciążone udziałem w grze pod tytułem „dziel i rządź” a jednocześnie śmiało operujące pojęciami uznanymi przez gminny establishment za bezużyteczne, takimi jak: dobro wspólne, empatia, szacunek dla słabszych czy nawet kompromis.
Miecz zarządzania przez konflikt zaczyna obracać swe ostrze w drugą stronę.

O mnie

Ukończyłem na Uniwersytecie Warszawskim socjologię w specjalności socjologii organizacji.

Pierwszym moim miejscem pracy był Instytut Organizacji i Kierowania.

Po jego rozwiązaniu przez pięć lat wykładałem socjologię organizacji na Politechnice Warszawskiej.

Następnie odbyłem dwuletnie studia podyplomowe i roczną praktykę badawczą w wiedeńskim Institut für Höhere Studien w zakresie socjologii organizacji i metod matematycznych.

Po powrocie do kraju pracowałem w Instytucie Kultury i Instytucie Studiów Politycznych.

Następnie, po wygranym konkursie, objąłem stanowisko dyrektora Biura Reklamy TVP. Wówczas była to wyodrębniona jednostka organizacyjna posiadająca własny budżet i służby funkcjonalne. W ciągu sześciu lat kierowania nią, z prostego biura posiadającego kilka małych komputerów, przekształcona została w jedno z przodujących w Europie biur sprzedaży. Posiadała system komputerowy oparty na najnowszych osiągnięciach zagranicznych. Wdrożono zarządzanie przez cele i zarządzanie procesami, autorski system ocen pracowniczych oraz innowacyjne metody sprzedaży. Biuro zatrudniało 70 osób a obroty wynosiły pół miliarda złotych rocznie.

W tym czasie uczestniczyłem w pracach międzynarodowej organizacji European Group of Television Advertising z siedzibą w Brukseli, by w końcowym okresie stać się członkiem jej zarządu.

Następnie zostałem zaangażowany przez jeden z największych koncernów medialnych WPP z zadaniem zorganizowania i poprowadzenia polskiego oddziału agencji reklamowej Mindshare.

Kolejnym wyzwaniem była prezesura Międzynarodowego Stowarzyszenia Reklamy w Polsce. W owym czasie była to najważniejsza organizacja reprezentująca interesy mediów, agencji reklamowych i reklamodawców. Rola Stowarzyszenia polegała na utrzymywaniu kontaktu z przedstawicielami rządu i parlamentu oraz komentowanie w mediach zagadnień związanych z reklamą.

Równolegle utworzyłem własną firmę Instytut Mediów zajmującą się audytem mediowym i doradztwem. Prowadzę ją do dzisiejszego dnia współpracując z liderami tej branży z Wielkiej Brytanii i Niemiec.

Poza działalnością ściśle zawodową, angażowałem się w aktywność społeczną. Byłem przewodniczącym Solidarności w swoim instytucie w roku 1981. Nigdy nie należałem do żadnej partii.

Odbyłem szkolenie wojskowe ukończone w stopniu podporucznika rezerwy.

Jestem harcmistrzem ZHP i przodownikiem turystyki pieszej PTTK.

Żona jest absolwentką Akademii Teologii Katolickiej a syn pracuje w Orange Labs jako główny specjalista.

Strona korzysta z plików cookies zgodnie z polityką prywatności.

Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookies w Twojej przeglądarce. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Pliki cookies (ciasteczka) to dane informatyczne - pliki tekstowe, przechowywane w urządzeniu użytkownika. Używane są w celu dostosowania wyglądu strony internetowej do preferencji użytkownika oraz optymalizacji korzystania ze stron internetowych. Używane są również w celu tworzenia anonimowych statystyk, które pomagają zrozumieć w jaki sposób użytkownik korzysta ze stron internetowych. Statystyki te umożliwiają polepszanie struktury i zawartości stron www.


  Na naszej stronie stosowane są dwa rodzaje plików cookies - sesyjne oraz stałe. Sesyjne są plikami tymczasowymi, które pozostają w urządzeniu użytkownika, aż do wyłączenia oprogramowania (przeglądarki internetowej). Stałe pliki pozostają w urządzeniu użytkownika przez czas określony w parametrach pliku albo do momentu ich ręcznego usunięcia przez użytkownika.


  Standardowo oprogramowanie służące do przeglądania stron internetowych domyślnie dopuszcza umieszczanie plików cookies w urządzeniu użytkownika. Możesz zablokować w swojej przeglądarce mozliwość zapisu cookies. Jednak wybór tej opcji automatycznie zablokuje Ci możliwość korzystania z szeregu funkcji na naszej stronie. Nie możemy także zagwarantować, że oferowane na naszej stronie usługi będą działać w zaplanowany sposób i zgodnie z ich przeznaczeniem.


  Więcej informacji na temat blokowania plików typu cookies w Twojej przeglądarce znajdziesz w zakładce "pomoc" przeglądarki.